„Post? A za co nie!” – właśnie od tych słów rozpoczęliśmy nasze wspólne wielkanocne przygotowania.
Przy wspólnym stole, wśród kolorowych dekoracji, z herbatą w dłoniach i talerzami pełnymi domowych wypieków, stworzyliśmy wyjątkową atmosferę sprzyjającą rozmowom. Dzięki temu mogliśmy na chwilę zatrzymać się i sięgnąć do tradycji.
Podczas spotkania Beata Siwicka zabrała nas w niezwykłą podróż do kuchni staropolskiej. Opowiadała między innymi o prostocie dawnych potraw, znaczeniu postu oraz symbolice codziennych gestów. Co więcej, pokazała, jak wiele z tych tradycji możemy przenieść do współczesnego życia.
W rezultacie spotkanie stało się nie tylko okazją do zdobycia wiedzy, ale także do refleksji i wspólnego przeżywania tradycji.
Przed nami jeszcze czas oczekiwania, przygotowań i małych, domowych rytuałów. Natomiast to spotkanie było pięknym początkiem tego wyjątkowego okresu.
